czwartek, 19 lutego 2015

Szósty.

Uciekam do Ciebie, Szósty. Szósty, przygarniej mnie, mogę się przebrać za kotkę.
Wracam, wracam powoli, wracam.
W twoje rozpadnięte ramiona, no hej... Chyba nie tęskniłeś zbyt mocno?

And you’ll smile, on your knees
The hunter becomes
The hunter becomes the hunted

Przypomniałam sobie, że jesteś moim jedynym, niepewnym guardianem.
Razem pierdolimy zasady.
Jesteśmy koloru blue. Jesteśmy, bo nam się podoba.


Ześlij mi sny bez głosowych strun.
Wstań przede mną i dobudź mnie z krzyków.

Obserwatorzy

Archiwum bloga

Nał łot?

All eyes on the hidden door.

z czym się je paranoje

niekoniecznie o niedorzecznym.

Madness team: super, dark RAGE; cold, full of non-fulfilment WRATH; creepy, terrific ENVY and most of powerfull SADNESS (sa, sa sa samertajm!)

O mnie

Moje zdjęcie
Las Noches, Hueco Mundo
Jestem piekielnym ogarem. Ucieleśnieniem wrót do Tartaru. Jestem latem. Jestem polana benzyną. Jestem parnym tchem promieni. Szeleszczę jak huragan wśród liści. Jestem powietrzem. Jestem kolorem indygo. Jestem złowieszczą opowieścią na dobranoc. Nie jestem twoja i nie jestem nikogo innego. Jestem kawałkiem z ogniska i zakrętką mineralnej wody. Nie dosięga mnie percepcja krzyku, zrozum to, zrozum. Mam wielkie bezduszne serce i nie potrafię kłamać. Kocham mieć święty spokój. Jestem całkiem prosto skomplikowana.

Statystyka